W drugim odcinku serii „Wzięte pod lupę: 3-betowanie” zajmiemy się rozważaniami na temat przebijania z zakresem spolaryzowanym, który chcecie stosować przeciwko graczom często foldującym.

Nazbyt częste foldowanie do 3-betów jest charakterystyczną cechą dla wielu graczy, jakich spotkacie na mikrostawkach. Jeśli taki gracz siedzi przy Waszym stole, musicie dla niego „uszyć na miarę” zakres, z którym będziecie chcieli go 3-betować.

Strategia przeciwnika

Jego strategia wobec przebić jest następująca – kilka procent najsilniejszych rąk gra poprzez 4-bet, z intencją sprawdzenia all-ina, a resztę wyrzuca. Skoro z jego strony często możecie liczyć na foldy, to nie ma sensu 3-betować go z rękami, które mają rozsądny, wyrażony w equity, potencjał, bo grając w ten sposób, nigdy nie uda Wam się zrealizować nawet odrobiny drzemiącego w nich potencjału.

Przykład: Gracz zdradzający tendencje do nadmiernego foldowania otwiera z Hijacka, a Wy podnosicie KQs na Buttonie. Przeciwko większości przeciwników będziecie chcieli stosować 3-bety linearne, wtedy ta ręka będzie niemal zawsze 3-betem, lub strategię mieszaną, w której z różnymi częstotliwościami będziecie chcieli 3-betować albo sprawdzać. Teraz pomyślcie o tym, co się może wydarzyć, jeśli tego konkretnego przeciwnika przebijecie z tą ręką. Najczęściej wyrzuci on swoje karty do 3-betu, a to oznacza, że potencjał drzemiący w KQs nigdy nie zostanie zrealizowany. Równie dobrze moglibyście mieć w tej sytuacji 72o. Dlatego też właściwą strategią jest w większości przypadków tylko sprawdzenie, bo w ten sposób będziecie mogli uwolnić siłę KQs, a to można zrobić tylko wtedy, gdy na showdownie ta ręka okaże się najlepsza.

Załóżmy jednak, że nie zwróciliście uwagi na to, z kim macie do czynienia, i zdecydowaliście się na 3-bet. Jeśli agresja do Was wróci, jesteście w bardzo złej sytuacji – często musicie stawić czoła zakresowi KK+, a więc rozdanie się dla Was automatycznie kończy, a wy musicie się zrzec rozsądnego equity.

Zauważcie, że wobec tego gracza 3-bet z układem o średniej sile doprowadza do sytuacji podwójnie niekorzystnej:

– gdy przeciwnik ma układ, na który Wasza ręka ma nawet 40%+ equity (np. AT czy 88), Wy nie macie szansy zrealizować ani odrobiny tego potencjału, bo rywal folduje.

– gdy zostajecie przebici, musicie stawić czoła zakresowi, który Was miażdży, dlatego najczęściej foldujecie.

Właściwa strategia 3-betowania gracza nadmiernie foldującego

Odpowiedzią na taką strategię jest 3-betowanie spolaryzowanym zakresem. Co to oznacza? Polaryzację można rozumieć jako dwubiegunowość. Na jednym biegunie mamy najsilniejsze ręce, na przeciwnym biegunie mamy najsłabsze ręce, a pomiędzy nimi znajduje się strefa dla średniaków, która jest konieczna do występowania obu biegunów. 3-betowanie spolaryzowanym zakresem w praktyce oznacza podzielenie własnego 3-betting range’u na trzy części:

– 4-bet dla wartości – wyłącznie najsilniejsze układy;

– Call – układy o średniej sile, z rozsądnym equity, które będziecie próbowali zrealizować;

– 4-bet blef – słabe ręce, które musicie mieć w zakresie, żeby trzymać przeciwnika w niepewności, np. As, Ks, niskie suited conntectory czy one gappery itp.

Co musicie brać pod uwagę przy sprawdzaniu otwarć rywala?

Ze sprawdzaniem otwarć w pokerze jest trochę jak z Krav Magą, zanim podejmiecie decyzję o sprawdzeniu, musicie sprawdzić sytuację dookoła siebie. Będąc na BB, zamykacie akcję przed flopem, dlatego na tej pozycji możecie sprawdzać najbardziej liberalnie. Jednak w każdym innym przypadku zawsze musicie wziąć pod uwagę to, jacy gracze mają do wykonania jeszcze ruch za Wami. Szczególnie zwracajcie uwagę na:

  • typ graczy
  • liczbę graczy
  • częstotliwość squeeze’owania
  • wielkość stacków

Wasz call z dużym equity może szybko stać się niedochodowy, jeśli za Wami będzie znajdował się aktywny gracz, który będzie uniemożliwiał Wam jego zrealizowanie. Również obecność short stacków zwiększa prawdopodobieństwo tego, że nie uda Wam się obejrzeć flopa. Sprawdzenia wykonujcie tylko w takich sytuacjach, w których za Wami znajdować się będą gracze pasywni – im mniej przeciwników, tym lepiej dla Was. Oczywiście najlepiej jest być wówczas na Buttonie, ale gdy warunki ku temu sprzyjają, nie powinniście wykluczać sprawdzeń nawet w scenariuszu Hijack vs Lojack open.

Przykładowy range

Poniżej pokazuję, jak może wyglądać podział zakresu 3-betowania na dwa bieguny i środek. Kolorem czerwonym oznaczyłem przykładowy zakres 3-betu dla wartości, zielonym zakres sprawdzeń, a błękitnym zakres 3-betu dla blefu.

W kolejnym odcinku zajmiemy się 3-betowaniem zakresem linearnym.

The post Wzięte pod lupę: 3-betowanie (część II) appeared first on PokerGround.com.

Powered by WPeMatico