Wystarczyły trzy pierwsze poziomy blindów w Dniu 1A Main Eventu WSOP 2018, aby z turnieju odpadł zwycięzca tego turnieju z ubiegłego roku. Jak Scott Blumstein tłumaczy tę sytuację?

Spośród 925 pokerzystów, którzy kilkanaście godzin temu grali w Dniu 1A Main Eventu WSOP marzenia o tytule co najmniej do 2019 roku musiało odłożyć 226 spośród nich (nasz raport znajdziecie tutaj). W tym gronie jest Scott Blumstein, który wygrał ME w ubiegłym roku. Amerykanin zakończył grę, gdy przegrał rozdanie przeciwko Brianowi Yoonowi, trzykrotnemu mistrzowi WSOP.

Grę Blumsteina skrytykował na Twitterze jeden z internautów. Napisał on, że eliminacja aktualnego mistrza WSOP ME pokazuje, jak przereklamowany jest dzisiaj poker, gdy mistrz z ubiegłego roku jest w stanie odpaść na początku pierwszego dnia Main Eventu, mając parę dziesiątek. Jego zdaniem to ,,okropny poker”.

Blumstein nie zostawił tego komentarza bez odpowiedzi i odniósł się także do swojej gry w tamtym rozdaniu. Stwierdził, że pokazuje ono, jak silnym pod względem mentalnym trzeba być, aby grać na najwyższym poziomie. Dodał, że wiedział, jaki był prawidłowy sposób gry w rozdaniu, ale w tym konkretnym momencie tak nie zagrał. ,,Dzisiaj czułem większą presję niż w ubiegłym roku na stole finałowym. Poker to tylko gra. Życie toczy się dalej” – napisał.

Pod tweetem Blumsteina pojawiło się wiele wiadomości, których autorzy doceniali szczerość odpowiedzi zwycięzcy WSOP ME 2017.

Mistrz WSOP Jared Hamby napisał, że Blumstein udzielił wspaniałej i eleganckiej odpowiedzi. Dodał, że Yoon to trudny rywal i należy mu się uznanie za to, że zmusił Scotta do popełnienia błędu, który z kolei nie zasłużył na hejt za swoje zagranie.

Jonathan Duhamel, który wygrał ME w 2010 roku napisał, żeby Blumstein nie tracił czasu na takich hejterów, jak ten, który go zaatakował.

Także Daniel Negreanu zabrał głos. Kanadyjczyk stwierdził, że od chwili zdobycia tytułu WSOP ME Blumstein stał się celem przy pokerowych stołach. Napisał również, że taki mistrz będzie stawał przed dylematem, czy inni gracze nie próbują swojego szczęścia w rozdaniu przeciwko niemu. W tym miejscu warto przypomnieć Chrisa Moneymakera, który wygrał WSOP ME 2003. Często zwraca on uwagę na to, że rywale, z którymi się mierzy grają przeciwko niemu inaczej dlatego, że jest on mistrzem Main Eventu WSOP.

Negreanu dodał, że on w roli celu występuje znacznie dłużej niż Blumstein. ,,Nie musisz wygrać Main Eventu, abyś na plecach miał tarczę” – stwierdził na koniec.

Pokerzysta i vloger Andrew Neeme napisał, że internauta, który zaatakował Blumsteina to znany mu pokerzysta, który gra w Las Vegas od co najmniej dekady. Wspominał sytuację z gry pokerowej w Hard Rock Hotel w Las Vegas. Jego ówczesne zachowanie nazwał najbardziej marnym i agresywnym, z jakim się zetknął. Gdy krupierzy wykładali kartę, która pomagała jego rywalowi, to obrywało im się za to.

W jednej z wielooosbowych pul, tamten gracz otrzymał kartę, która dała mu szczęśliwe zwycięstwo. Powiedział wtedy ,,Zasłużyłem na to”. Jeden z graczy odpowiedział mu: ,,Jeśli jest ktoś, kto na to nie zasługuje, to jesteś to ty”.

Neeme podsumował swoją wypowiedź pisząc, że tamten hejter to taki typ osoby, która będzie próbowała sprowadzić innych do swojego poziomu poczucia nieszczęścia i mierności, gdy zobaczy, że ktoś popełnia błąd.

Spora grupa internautów pisała, że Blumstein niepotrzebnie odpowiadał hejterowi, ale skoro już to zrobił, to swoją odpowiedzią pokazał klasę. Inni zwracali uwagę, że przez niektórych przemawia zazdrość wobec sukcesów Blumsteina i stąd atak na jego osobę za przegrane rozdanie.

_____

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także: Pięciu celebrytów, którzy dobrze zagrali w Main Evencie WSOP

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker!

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Dima Urbanovich!

The post WSOP 2018: Scott Blumstein wyjaśnia swoje odpadnięcie z Dnia 1A ME appeared first on PokerGround.com.

Powered by WPeMatico