Nowy rok, jak to nowy rok. Nowe postanowienia zazwyczaj. Może by więc postanowić, że koniec już z jałowym mieleniem drobniakami i czas na porządne zyski? Naprzeciw tego typu postanowieniom wyszedł Nathan Williams i w ostatnim swoim artykule podzielił się zestawem 21 rad, które mają w realizacji naszych zamierzeń dopomóc.

W części pierwszej omówiliśmy 7 z nich. Dzisiaj kolejna porcja. Do dzieła!

8. Lepiej czytaj sytuację przed flopem

Często widuje się zawodników, którzy niejako z automatu 3-betują z rękami typu JJ czy TT. I wydaje się, że najczęściej nawet sami nie wiedzą, po co to robią.

Jest wiele sytuacji przed flopem, choćby gdy Nit podbija z wczesnej pozycji, kiedy re-raisowanie z rękami tego typu jest najgorszym możliwym wyjściem.

Powód jest bardzo prosty. W takich sytuacjach zmuszamy do foldu wszystkie ręce, które pokonujemy, natomiast dostajemy przebicie od rąk, które pokonują nas. Innymi słowy, jest to w każdym wypadku sytuacja niekorzystna.

Tak więc starajmy się za wszelką cenę unikać takich zagrań. Upewnijmy się, że wiemy, co się dzieje przy stole i nie zapominajmy o zakresach. Nie ładujmy bez zastanowienia 3- czy 4-betów tylko dlatego, że mamy naprawdę silną rękę. W niektórych przypadkach lepszym wyjściem będzie tylko call.

9. Szerzej flatuj przed flopem

Kolejną strategią, która w dzisiejszych czasach bardzo efektywnie działa na mikrostawkach, jest szerokie flatowanie na pozycji przeciwko złym regom (Nitom, TAGfishom, etc), aby potem ograć ich po flopie.

Co rozumiemy przez szersze flatowanie?

Chodzi o to, że za każdym razem, gdy widzimy słabego rega (lub gracza rekreacyjnego) otwierającego z wczesnej lub średniej pozycji, flatujemy z pozycją z całym zestawem mocno spekulatywnych rąk, jak na przykład:

– broadwaye
– niskie i średnie asy suited
– suited connectory
– suited one gappery
– suited two gappery

To będzie dodatek do tych wszystkich standardowych rąk, z którymi sprawdzamy, czyli niskich i średnich par, mocnych asów itp.

10. Blefuj 4-betami dobrych regów

Kolejna rzecz, o której nie powinniśmy zapominać, to stworzenie dobrego zakresu do blefowania 4-betem przeciwko lepszym regom, czyli graczom TAG i LAG.

Jeżeli tacy gracze cały czas betują i przebijają, jasne jest, że nie mogą za każdym razem mieć dobrych rąk. Nieco większa presja w odpowiednich spotach to najczęściej najprostszy sposób na wygranie od nich dodatkowych żetonów.

Pomyślmy czasem o zamianie naszych niskich asów suited w ręce do 4-bet blefu. Takie ręce nie tylko blokują inne ręce z asami ale także mogą utworzyć nutsowego flusha, najniższego straighta i oczywiście top parę.

I jeżeli natkniemy się z naszym blefem na wysokie pary w rodzaju KK, QQ czy JJ, to wciąż będziemy mieli ponad 30% equity. To dużo więcej niż gdybyśmy mieli na przykład TT, które w tym przypadku ma tylko około 20% equity.

11. Floatuj flop jak mistrz

Dawno minęły czasy, gdy mogliśmy miażdżyć mikrostawki ze statystyką Fold to Flop CBet% w wysokości 70%. Ciągle możemy spotkać Nitów czy TAGfishów grających w ten sposób, ale najwięksi wygrani tego nie robią.

Najwięksi wygrani w dzisiejszych czasach foldują do c-betu na flopie dużo rzadziej, w niektórych przypadkach tylko w 40%.

A oto najlepsze ręce do częstszego floatowania flopa:

– dwie over karty
– backdoor flush draw
– gutshot straight draw

Podstawowa rzecz, to upewnić się, że mamy jakieś rozsądne equity w naszych dwóch kartach. Nie da się wygrywać w pokera foldując. Musimy zacząć nieco częściej sprawdzać i po prostu grać w pokera.

12. Betuj gdy czekają

Co robić, gdy floatowaliśmy flopa z naszym gutshot straight drawem, na turnie spadł totalny blank, a nasz rywal czeka?

Betować!

Wielu regów z mikrostawek zdaje się zapominać, że główną zasadą floatowania flopa jest betowanie turna, gdy przeciwnik przed nami zaczekał. I jest kompletnie bez znaczenia, jakie w tej chwili mamy karty!

Nie da się wygrywać w pokera tylko czekając na poprawę naszej ręki. Gdy nadarza się okazja do zgarnięcia puli, wykorzystujmy ją.

13. Graj swoim przeciwnikiem

Pamiętajmy, aby uzależniać naszą decyzję od tego, przeciwko jakiemu przeciwnikowi gramy. Aby móc to jak najlepiej określić, korzystajmy z dobrodziejstw HUD-a.

Nie mamy zamiaru szeroko floatować przeciwko kolesiowi, który c-betuje na flopie, turnie i riverze w ponad 50% przypadków. Raczej wolimy poszukać słabego rega, który c-betuje flop, ale na tym kończy się jego agresja, gdy niczego na kolejnych ulicach nie trafi.

I tak powinniśmy podchodzić do każdej innej decyzji. Zawsze zwracajmy uwagę na styl gry naszego rywala (tight, aggressive, loose, passive) i dostosujmy do niego swoją strategię.

14. Bądź nieprzewidywalny

I z drugiej strony – nie pozwalajmy innym regom na przeczytanie naszej gry. Zmieniajmy styl, raz grajmy tight aggressive, innym razem loose aggressive. To najlepsza strategia w dzisiejszych czasach.

Takie nasze zachowanie kompletnie zmyli HUD-a naszych rywali i spowoduje, że ich notatki na nasz temat staną się bezwartościowe. I nie dowiedzą się, czy mamy akurat dzień, w którym gramy tight i betujemy tylko dla wartości, czy też podbijamy każdą pulę i blefujemy bez opamiętania.

CDN.

baner Maksymalny rakeback na PartyPoker!

The post W roku 2018 podwajamy nasz winrate – część 2 appeared first on PokerGround.com.

Powered by WPeMatico