Oto historia Tony’ego Milesa, pokerzysty, który przezwyciężył uzależnienie od alkoholu i opiatów, a kilka dni temu był bardzo blisko zwycięstwa w najważniejszym turnieju pokerowym.

Tegoroczny WSOP już za nami. Byliśmy świadkami kilku ciekawych historii, w tym niezwykle długiej walki o zwycięstwo w Main Evencie. Zwycięsko wyszedł z niej John Cynn, który w nagrodę otrzymał 8.800.000$. Drugie miejsce zajął Tony Miles, który otrzymał 5.000.000$. Jego trudną i krętą drogę do tego sukcesu opisuje „The News Tribune”.

Autor zaczyna swój tekst od słów: „Dla Milesa, już samo dotarcie do Las Vegas może być większym osiągnięciem niż wygranie milionów. Dwa lata temu był na dnie, w domu swojej matki na Florydzie przechodził detoks od alkoholu i opiatów. Jasno pamięta, o czym powiedział w telefonicznym wywiadzie z ubiegłego tygodnia, to, co teraz nazywa „najniższym punktem swojego życia”. I dodaje: „Było mi [wtedy] tak zimno, że leżałem pod czterema kocami. Tak się trząsłem, że moja mama trzymała suszarkę pod tymi kocami, aby mnie ogrzać”.

Tony Miles - WSOP 2018
Tony Miles / ©wsop.com

Przeprowadzka

Tony, jego matka i ojczym przeprowadzili się do Tacomy w 1999 roku, gdy zaczynał naukę w dziewiątej klasie. Wcześniej mieszkali w Teksasie. „Byłem inny. Miałem silny południowy akcent, inaczej się ubierałem. Dokuczano mi” – wspomina. Pomimo początkowych trudności, Miles znalazł nowych przyjaciół. Jego marzeniem była gra w koszykówkę, ale był za słaby na ten sport. Mówi: „Zawsze wybierano mnie jako ostatniego ale ciągle trenowałem i pracowałem [nad gra]. To zbudowało we mnie etykę pracy. To krytyczny element mojego sukcesu”.

Zmiana miejsca zamieszkania nie miała jednak zbyt dobrego wpływu na Tony’ego. Aby zdobyć sympatię nowych kolegów, zaczął pić z nimi alkohol. „To, co zawsze powodowało moje duże problemy, to fakt, że czułem się niekomfortowo z samym sobą i byłem niepewny siebie. Zawsze próbowałem uciekać [z sytuacji]” – wyjaśnia. Miles zaczął mieć problemy z piciem. To doprowadziło do „chaosu”, jak sam nazywa swoją sytuację.

poker
Shaun Deeb, Ashley Deeb i Tony Miles, fot. Antonio Abrego/Pokernews

Arkansas i Floryda

W ostatniej klasie wdał się w bójkę, która ktoś nagrał. Gdy dowiedziała się o tym dyrekcja, Tony został wydalony ze szkoły i miał otrzymał zakaz udziału w balu maturalnym. ,,To było bolesne, naprawdę straszne” – wspomina. Za swoją dziewczyną wyjechał po liceum do Arkansas. Z powodu swojego picia ich związek się zakończył, ale Tony postanowił tam zostać, aby skończyć dwuletni college.

Jego ojciec mieszkał na Florydzie, więc następnie wybrał studia na University of North Florida w Jacksonville. „Zacząłem naprawdę dobrze, ale także dużo piłem. Dziewczyna, w której się zakochałem zostawiła mnie z powodu picia” – mówi. W 2008 roku po raz pierwszy poszedł po pomoc do specjalnego centrum antyalkoholowego. O swoim problemie mówi: ,,To było straszne. [Alkohol] kieruje twoim życiem. Jeśli jesteś alkoholikiem i nie potrafisz kontrolować swoje picia, to mamy chaos. To było szaleństwo. To sprowadza chaos na każdego wokół ciebie”.

W całym tym nieszczęściu Tony mógł liczyć na najbliższych i przyjaciół. „Powiedzieli mi „Kochamy cię. Wierzymy w ciebie. Wiemy, że pewnego dnia przezwyciężysz tę walkę i dokonasz wspaniałych rzeczy” – opowiada.

Poker

W pokera zaczął grać na studiach, a nauczyła go babcia jednego z przyjaciół. Dwa, trzy razy w tygodniu zasiadali do gier w garażu. Milesowi tak zależało na wygrywaniu, że podczas jednej z gier wdał się w bójkę ze swoim najlepszym przyjacielem.

Początkowo Miles myślał, że poker to gra szczęścia. ,,Gdy tylko odkryłem, że to gra umiejętności, w której możesz zyskać przewagę, to zafascynowałem się nią” – wspomina po latach. Dzięki pokerowi online szybko nabierał umiejętności. W 2011 roku doszło do „Black Friday”, co zmusiło amerykańskich pokerzystów, w tym jego, do przerzucenia się na pokera live.

John Cynn mistrzem WSOP 2018
Tony Miles (zdobywca drugiego miejsca) i John Cynn (mistrz Main Eventu WSOP 2018) / ©888poker

Upadek i odrodzenie

Gdy jeszcze chodził do liceum, to pojawiły się opiaty (zalicza się do nich m.in. morfinę i kodeinę). Uzależnienie zaczęło się od leków przeciwbólowych. „Z powodu kontuzji koszykarskich miałem operacje barku. Zacząłem kupować Oxycontin na ulicy” – wyjaśnia. I dodaje: „Nie byłem w stanie się kontrolować”. W 2016 roku rozpoczął program wychodzenia z uzależnienie od alkoholu i opiatów. „Zaczęła się wtedy moja relacja z Bogiem. To był punkt zwrotny, który pozwolił mi odejść od narkotyków i alkoholu, a także skupić się na rzeczach, które są dzisiaj ważne w moim życiu” – opowiada. Wtedy podjął kluczową decyzję: „Gdy stałem się ,,czysty”, wiedziałem, że chcę wrócić do pokera. To była moja pasja. Byłem głodny nauki”. Ciężka praca doprowadziła go do finału Main Eventu WSOP 2018. Za zajęcie drugiego miejsca otrzymał 5.000.000$. „Nie kupię za to ekstrawaganckich samochodów. Zamierzam wykorzystać te pieniądze, aby pomóc innym ludziom” – mówi na koniec.

_____

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także:  Witajcie w klubie milionerów WSOP 2018

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker!

baner 40% rakeback

The post Tony Miles – od uzależnienia do drugiego miejsca w Main Evencie WSOP 2018 appeared first on PokerGround.com.

Powered by WPeMatico