Jakie plany rozwoju ma platforma PokerGO, w ofercie której są m.in. transmisje z ,,Poker After Dark” i WSOP? Dlaczego nie zdecydowano się na model bez abonamentu? Wyjaśnia Sam Simmons, dyrektor ds. treści.

W ubiegłym roku na rynku pojawił się PokerGO, serwis, który w pewnym sensie zrewolucjonizował branżę pokerową. Okazało się, że można zbudować usługę podobną do Netflixa, tworzyć wysokiej jakości programy i relacje pokerowe, a ludzie będą za to płacić 10 dolarów miesięcznego abonamentu. Firma zarabia także na umowach sponsorskich i sprzedaży swoich treści do telewizji kablowych. Jedną z głównych osób, które odpowiadają za sukces PokerGO jest Sam Simmons, dyrektor ds. treści.

Niedawno gościł w podcaście Joe Ingrama, gdzie opowiedział o działalności tego serwisu. Jedno z pierwszych pytań dotyczyło sposobu funkcjonowania PokerGO. Na rynku jest kilka ciekawych darmowych programów, które za darmo można oglądać w internecie. W tym gronie są m.in. ,,Poker Night in America” oraz ,,Live at the Bike”.

Czy w przypadku PokerGO nie można było zastosować darmowego modelu działalności? ,,Nasz model to model subskrypcyjny. PokerGO rywalizuje za pomocą jakości oraz ilości. Nasz cel to ponad 100 dni gier live w roku, więc średnio co trzy, cztery dni oglądasz relację na żywo. Sam byłeś na planie programu ,,Poker After Dark” i wiesz, jak dużo ludzi pracuje nad nim. Są kamerzyści, ludzie w wozie produkcyjnym, ludzie, którzy odpowiadają za grafiki na ekranach. I taki model nie działa w darmowym trybie. Wierzymy, że treści, które dajemy, czyli transmisje na żywo, a do tego programy, zdecydowanie warte jest dziesięciu dolarów [abonamentu] na miesiąc” – argumentował Simmons.

Więcej darmowych treści

Jaka jest szansa, że PokerGO będzie oferować darmowe treści, aby przyciągnąć widzów i zachęcić ich do wykupienia abonamentu? Simmons przyznał, że gdy gra w pokera, to stara się dowiedzieć od innych osób przy stole, czy znają PokerGO i okazuje się, że wiele osób jeszcze nie wie o tej platformie. Co do darmowych treści, to jak przyznaje, trzeba znaleźć ,,równowagę pomiędzy ekspozycją a ekskluzywnością”. Dodał, że takie darmowe treści nie mogą stać się produktem zastępczym dla widzów, ponieważ inaczej biznes straci sens. ,,W ciągu kilku najbliższych miesięcy będziemy rozszerzać darmowy zasięg. (…) Nie chcę wchodzić w szczegóły i jeszcze niczego ogłaszać, ale będą pewne materiały dostępne za darmo. Będą one trochę inne niż to, co oglądacie na PokerGO, ale będą satysfakcjonujące” – powiedział.

Problem z przekonaniem widzów do płacenia za pokerowe treści jest taki, że przez lata wszystko było darmowe. W ostatnim czasie nawet relacje z WSOP można było oglądać legalnie i za darmo na Twitchu. W ocenie Ingrama, zanim ludzie zaczną wybierać płatne treści, potrzebnych będzie kilka lat. Jako zaletę PokerGO wskazał wysoką jakość oferowanych relacji i programów. Simmons stwierdził, że nie obawia się konkurencji ze strony darmowych relacji, a im więcej pokerowych treści, tym lepiej dla wszystkich.

Więcej dokumentów

W kolejnej części pojawił się temat tego, nad czym obecnie pracuje PokerGO. Po pierwsze, to turniej 300.000$ Super High Roller Bowl. Po drugie, to przygotowania do WSOP 2018. Po trzecie, ,,wkrótce ogłosimy ekscytujące rzeczy dotyczące naszego nowego studia”. Po czwarte, w ofercie PokerGO pojawi się więcej seriali dokumentalnych, jak ,,Dead Money” i ,,Super High Roller Club”.

Sam Simmons wyjaśnia: ,,Dead Money było jednym z większych sukcesów. Jest to taki rodzaj programu, który chcielibyśmy powtórzyć. (…) Praca z nim [Mattem Berkeyem, bohaterem tego serialu- red.] była fantastycznym doświadczeniem. Na tym się skupiamy w 2018 roku, na znalezienie podobnych programów”.

Co do oferty PokerGO i cyklu U.S. Poker Open Simmons zwrócił uwagę, że taki format przyciąga mniej ,,rekreacyjnych” widzów, którzy nie rozumieją wszystkich niuansów obecnych w grach o najwyższą stawkę. ,,Myślę, że w nowych turniejach będziemy bardziej skupiać się na takich widzach. Chodzi o tworzenie środowiska, które daje zabawę, skupia się na historiach, o tworzenie nowych wariantów” – wyjaśnił.

W kolejnych minutach Simmons tłumaczył, że widzów przyciągają łatwe do zrozumienia elementy. Nie każdy widz musi znać się na strategii i nie do każdego przemówi jakieś niezwykłe rozdanie. Ale każdy zrozumie sytuację, gdy w SHR Bowl gra toczy się o 5-6 milionów dolarów głównej nagrody. I to przyciąga ludzi przed telewizory. Tak było z rozdaniem, gdy w turnieju The Big One for One Drop na WSOP 2014 w jednym rozdaniu spotkały się dwie pary asów. Ludzie rozumieją te emocje. Podobnie było z historią, gdy na ruletce Jake Cody postawił 42 tysiące funtów, które wygrał w turnieju i udało mu się podwoić tę kwotę (pisaliśmy o tym tutaj). To jest kierunek działania PokerGO.

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także: Podcast PokerGround (odcinek 3): Marcin Jabłoński, Poker Fever Series [nagranie]

_____

Monster Series: osiem dni rywalizacji dla graczy rekreacyjnych (gwarantowana pula to 2.7 mln dolarów)

Monster Series - 29 kwietnia - 6 maja, 2.700.000$ Gtd

The post Sam Simmons: W najbliższych miesiącach będziemy rozszerzać darmowy zasięg PokerGO appeared first on PokerGround.com.

Powered by WPeMatico