Lee Jones na łamach PokerNews.com zajął się tematem blefowania. O czym warto pamiętać, żeby to zagranie nie miało zgubnych skutków dla waszej gry?

Blefowanie zostało wymyślone na długo przed pokerem. Po prostu polega na pokazywaniu większej siły, niż faktycznie posiadasz. Dotyczy to natury, biznesu, wojny. W blefowaniu jest coś, co sprawia, że ludzie skupiają się na tym aspekcie gry bardziej niż na jego rzeczywistym użyciu. Pokerowi nowicjusze są zafascynowani ideą, że mogą zagrać duży bet, gdy nic nie mają.

Nigdy nie zapomnę rozdania z treningu, który prowadziłem. Kobieta zagrała all-in (z przewidywalnie silną ręką), a jej rywal szybko sprawdził i odsłonił 7-high. Zapytałem: „Dlaczego to zrobiłeś?”. On odpowiedział: „Blefowałem”.

Zauważam również, że moi uczniowie boją się (dochodzi to do paranoi) bycia wyblefowanymi. Gdy opisuję im sytuację, gdy muszą spasować, to pytają: „Ale co, jeśli rywal blefuje?”.

poker
©MeritPoker.com

Dyskutowałem o tym zachowaniu z moją pokerową znajomą, który jest psychiatrą. Przypisała to „strachowi przed przegraną”. Rozumiem to tak, że sprawdzający blef czuje, że jest uprawniony do tej puli.

Z drugiej strony większość pokerzystów nie blefuje tak dużo, jak „powinna”. Pisząc „powinna” mam na myśli to, że gracz blefuje z częstotliwością, której rywal nie może eksploatować poprzez foldowanie lub sprawdzanie go przez cały czas. Niewielu graczy robi to perfekcyjnie, ale dobrzy gracze są blisko tego poziomu.

Blefowanie okazjonalnie spowoduje, że stracisz dodatkowe żetony. Jeśli nigdy nie blefujesz, to nigdy nie stracisz żetonów, którymi blefujesz. U wielu graczy strach przed utratą żetonów, którymi blefują, jest większy niż radość z potencjalnej wygranej „niezasłużonej” puli. Tacy gracze grają, żeby przegrać mniej pieniędzy, niż wygrać więcej. Mój przyjaciel powiada, że „strach przed przegraną to potężna siła”. Jakie są więc bezpośrednie skutki dla twojej gry?

1. Rywale nie blefują tak dużo, jak myślisz

Poza kilkoma wyjątkami, szczególnie na niskich stawkach, rywale nie blefują tak dużo, jak wskazywałaby na to teoria gry. Implikacje tego są takie, że nigdy nie powinieneś sprawdzać zagrania, jeśli nie możesz pokonać ręki, którą reprezentują rywale.

poker
WPT500 Barcelona / ©Tomas Stacha, WPT.com

Nie powinieneś mówić „O, nie mam blockerów przeciwko jego prawdopodobnym blefom, więc sprawdzam”. Chociaż twój brak blockerów może zwiększyć prawdopodobieństwo, że rywal blefuje, to nie jest to punkt, w którym możesz zmienić swoją decyzję dotyczącą sprawdzenia lub spasowania kart. Tylko w sytuacji, gdy rywal blefuje z prawidłową teoretyczną częstotliwością powinieneś szukać takich podpowiedzi. Załóż, że duże bety (szczególnie na późniejszych ulicach) są prawdziwe i spasuj swoje karty, dopóki nie masz dowodów świadczących przeciwko temu.

2. Bezlitośnie wykorzystuj strach rywali przed wyblefowaniem

Kilka dni temu brałem udział w grze NL Hold’em, a stawki wynosiły 2/3$. Na riverze trafiłem nutsowy kolor. Zagrałem bet za 100$, gdy pula wynosiła 65$. Mój rywal, który poprzednią godzinę spędził na rozmawianiu o różnych blefach, natychmiast sprawdził i odsłonił top parę. Ja pokazałem kolor. Gdy krupier podawał mi żetony, moja ofiara powiedziała: „Myślałem, że reprezentujesz kolor”. W głowie pomyślałem: „Tak, reprezentowałem kolor. A to dlatego, że go miałem”.

Skutkiem jest value betowanie, gdy „powszechna mądrość” sugeruje, że żadna gorsza ręka nie sprawdzi. Używając znanego przykładu z gier NL Hold’em, często możesz zdobyć „trzy ulice wartości” z top pary z top kickerem lub też overpary. Będziesz zaskoczony słabymi rękami, z którymi sprawdzają. Nie czekaj ze swoją ręką tylko dlatego, że ty sam nie sprawdziłbyś na riverze. Daj rywalowi szansę złapać twój blef.

poker
©WPT.com

Kolejna korzyść z thin value betowania: jeśli twój rywal nie może zdobyć się na sprawdzenie, ta „obawa przed byciem wyblefowanym” będzie się w nim rozprzestrzeniać. Nie pokazuj mu, że miałeś najlepszą rękę. Niech to go gryzie. A ty licz na to, że twój następny bet na riverze zostanie sprawdzony jeszcze bardziej light.

3. Nie próbuj blefować, gdy zagrania twojego rywala wskazują na rozsądne ręce value

W Hold’emie trudno jest trafić przyzwoitą rękę. Gdy już ją ktoś ma, to pomysł, że może być blefowany jest zbyt trudny do zniesienia dla nich. Nie będą więc zwracać uwagi na twoje sygnały, że są pokonani. Nie po to czekali tak długo na top parę z kickerem w postaci króla, żeby spasować.

Jestem świadomy tego, że teza „Gracze nie blefują tak dużo, jak się tobie wydaje” jest sprzeczna z większością tego, co widzisz w pokerowych mediach. Ludzie słusznie są zafascynowani teoretycznymi aspektami gry. Pokerowi czarodzieje odkrywają to, co dziesięć lat temu nie było znane.

Jednak te odkrycia i strategie, które z nich czerpią, są użyteczne tylko przeciwko rywalom, którzy znają się na rzeczy. Jeśli wykonujesz sprawdzenie, bazując na założeniu, że twój rywal blefuje przez 30 procent czasu gry, gdy tak naprawdę blefuje przez dziesięć procent czasu, to tracisz pieniądze.

Czytajcie i uczcie się tego, czego nauczają pokerowi czarodzieje. Jednak pamiętajcie, że poker nie wybaczy wam używania zaawansowanych strategii przeciwko rywalom, którzy grają na podstawowym poziomie.

Ogłoszono harmonogram 888poker LIVE w Barcelonie!

_____

poker

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Dima Urbanovich!

The post Oni nie blefują, więc przestań sprawdzać appeared first on PokerGround.com.

Powered by WPeMatico