Michał Wiśniewski zagrał w festiwalu pokerowym na Malcie. Media plotkarskie poinformowały o tym w swoim stylu. Piosenkarz skomentował sprawę na Facebooku.

Piękna pogoda, niezłe jedzenie i przyjazne prawo hazardowe to elementy, które przyciągają na Maltę wielu pokerzystów. Niektórzy przeprowadzili się tam, ponieważ w swoim rodzinnym kraju nie mogą legalnie grać w pokera online. Inni pojawiają się na Malcie przy okazji turniejów live. A tych nie brakuje.

W ostatnich tygodniach odbyły się tam dwa ogromne festiwale. Pod koniec października rozegrano doskonale znany Battle Of Malta. W Main Evencie opłacono rekordowe 3.816 wpisowych w wysokości 550€. Natomiast wczoraj zakończyła się pierwsza edycja Malta Poker Festival. W Grand Evencie opłacono 1.366 wpisowych w wysokości 550€.

Michał Wiśniewski

Wśród uczestników MPF była liczna grupa Polaków. Najbardziej znany w tym gronie był Michał Wiśniewski, lider zespołu Ich Troje, którego jedną z pasji jest poker. Grand Event ukończył na 131. miejscu, a jego nagroda wyniosła 1.000€ (zwycięzcą został Emanuele Onnis, który otrzymał w nagrodę 150.000€).

Udział Michała Wiśniewskiego w turnieju pokerowym ponownie wzbudził zainteresowanie mediów plotkarskich. Jak można było się spodziewać, rzuciły się one na temat (wedle zasady: wielkie nazwisko, hazard, więc doskonale będzie się „klikać”), ale nie zadały sobie trudu, aby sprawdzić fakty. Portal PudelekX poinformował swoich czytelników (news już zniknął ze strony): „Michał Wiśniewski w hazardowym żywiole”.

Redakcja ogłosiła również, że „w maju tego roku oficjalnie ogłosił bankructwo. Później zbierał od fanów 25 tysięcy złotych na wydanie nowej płyty. Płyta, której premierę przewidywano na 8 września, do tej pory się nie ukazała”. Sugestia wydaje się więc jasna – populary muzyk zebrał pieniądze od fanów, płyty nie wydał (co jest kłamstwem tamtego portalu, więcej poniżej), ale skądś ma pieniądze na tego strasznego i uzależniającego pokera.

poker
Michał Wiśniewski

Z kolei portal Plejada donosi, że „artysta wziął udział w konkursie Malta Poker Festival”. A ponieważ w Grand Evencie zagrali zawodowi pokerzyści, to autor newsa na wspomnianym portalu stwierdził, że „tym bardziej dziwiła obecność Michała Wiśniewskiego wśród zawodowych graczy”. Szkoda, że autor nie zadał sobie trudu i nie sprawdził, że konkursy są, ale w szkole. Na Malcie rozegrano turniej. Nie ma też nic dziwnego, sensacyjnego w tym, że w pokerze rywalizują między sobą zawodowcy i amatorzy. Taka jest natura tej gry. Autor mógłby to wiedzieć, gdyby nieco zgłębił temat pokera.

Odpowiedź Michała Wiśniewskiego

Artysta postanowił zareagować na newsa pierwszego wymienionego portalu. Na swoim fanpage’u opublikował następujący post:

„Przez lata z pokorą przyjmowałem wszystkie doniesienia portali plotkarskich, tabloidów i generalnie pseudo-dziennikarskich hien, które przypisywały mi mijające się z prawdą zdarzenia czy zachowania. Wydawało mi się, że tłumaczy to charakter wykonywanego przeze mnie zawodu.

Chyba najwyższy czas zdefiniować na nowo status osoby publicznej. Nie działam w interesie publicznym, a jedynie jestem osobą powszechnie znaną – więc powinienem mieć prawo do prywatności i obrony z całkowicie niezgodnymi z prawdą oskarżeniami, które pod przykrywką niewinnego newsa kształtują opinię o mnie jako o człowieku.

Nigdy nie byłem i nie jestem hazardzistą. To, że jestem prezesem Polskiej Federacji Pokera nie czyni ze mnie osoby uzależnionej od hazardu – jak i to, że kogoś, kto lubi dzieci – nie czyni pedofilem. Takie stwierdzenia podważają moją reputację i niszczą karierę.

Przez lata z pokorą przyjmowałem wszystkie doniesienia portali plotkarskich, tabloidów i generalnie…

Publiée par Michał Wiśniewski sur Mardi 6 novembre 2018

Oskarżenie wystosowane publicznie, że wziąłem pieniądze ze zbiórki na płytę, która do tej pory się nie ukazała są podobnym oszczerstwem, które nie tylko podważa moje dobre imię. Premiera odbyła się wraz z cudownym koncertem w Łodzi i od tygodni polecamy ją słuchaczom.

Kopaliście leżącego, który w międzyczasie wstał z kolan, podniósł się, w pełni wyprostował i co nie mniej ważne wypiął pierś do przodu i nie będzie więcej nadstawiał drugiego policzka!

Postanowiłem po 23 latach istnienia tego zespołu spotkać się ze WSZYSTKIMI hienami w sądzie. Nie będę już wysyłał wezwań do zaniechania nękania mnie, zdjęcia „artykułów” czy polubownego porozumienia. Będę Was skarżył za wszystko co zrobiliście mi przez ten czas i nadal robicie. A jestem uparty, mam wielu znajomych, dla których mój honor wart jest każdych pieniędzy. Raczej kasy na procesowanie mi nie zabraknie. DOŚĆ!”.

_____

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także:  Gus Hansen – 99 procent graczy nawet nie wie, co to jest GTO

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker!

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Dima Urbanovich!

The post Michał Wiśniewski – To, że jestem prezesem federacji pokera nie czyni ze mnie uzależnionego od hazardu appeared first on PokerGround.com.

Powered by WPeMatico