Zdaniem Victorii Coren-Mitchell należy dopracować pomysł używania shot clocków w turniejach, aby było to rozwiązanie przyjazne dla graczy rekreacyjnych.

WSOP, WPT, EPT i PartyPoker Live to cykle turniejów, które już stosują albo za chwilę zaczną stosować (WSOP podczas tegorocznej edycji) shot clocki. W powszechnej opinii to rozwiązanie przynosi wiele korzyści dla pokerzystów. Po pierwsze, nie ma spornych sytuacji, czy dany gracz zastanawia się zbyt długo, ponieważ wszyscy mają tę samą maksymalną ilość czasu na każdą decyzję. Po drugie, gra jest szybsza, płynniejsza i pozwala to na rozegranie większej liczby rozdań w tym samym czasie.

Wydawałoby się, że to idealna sytuacja. Jednak nie wszyscy patrzą na shot clocki z zachwytem. Podczas Main Eventu EPT Monte Carlo, który zakończył się kilka dni temu, od Dnia 2 stosowano shot clocki. Gracze mieli po 30 sekund na decyzję, a także cztery żetony, które pozwalały wydłużyć ten czas. Po awansie do każdego dnia otrzymywali dodatkowe dwa żetony czasu.

Victoria Coren-Mitchell
Victoria Coren-Mitchell / ©Danny Maxwell, PokerNews.com

Kilka dni temu shot clocki skrytykowała Victoria Coren-Mitchell. Brytyjka to jedyna dwukrotna mistrzyni Main Eventów European Poker Tour (w Londynie w 2006 roku, w San Remo w 2014 roku). W turniejach live wygrała 2.47 mln dolarów.

Jak napisała pokerzystka, Main Event w Monte Carlo, w którym obowiązywały 30-sekundowe shot clocki, był błędem. W jej ocenie to zbyt krótki czas na podjęcie decyzji. ,,Ja sama jestem szybkim graczem, ale nie podoba mi się to dla Main Eventów” – dodała. Argumentowała , że poker to wolna gra, ,,krykiet dla umysłu” [niektóre mecze krykieta trwają pięć dni – red.].

W kolejnym tweecie stwierdziła: ,,Wydaje się, że bardziej korzystają na tym młodzi zawodowi gracze niż starsi, zdezorientowani, rekreacyjni gracze (jak ja)”. Dodała, że to złe dla pokera, ponieważ ,,niektórym ludziom (szczególnie ci, którzy nie mówią po angielsku) dzisiaj zostaną zmuckowane karty, z powodów, których nie rozumieją. Będą to odbierać jako niesprawiedliwość”. W ocenie brytyjskiej pokerzystki branża pokerowa szkodzi sobie w ten sposób, ponieważ to właśnie takich graczy należy utrzymywać przy grze i powinni oni czerpać z niej, a także z własnej gry radość.

Pod tweetami Coren-Mitchel pojawiło się sporo komentarzy. Szkocki pokerzysta David Docherty napisał, że chociaż ,,w większości sytuacji na tym korzystam, to moim zdaniem dyskomfort graczy rekreacyjnych przewyższa inne kwestie”. I dodał: ,,Nie gramy w szachy. Podobają mi się kary dla osób, które zbyt długo myślą nad decyzją”.

Barny Boatman (dwukrotny mistrz WSOP, w turniejach lie wygrał 3.32 mln dolarów) napisał w nawiązaniu do jej pierwszego tweeta, że do wprowadzenia shot clocków przyczynili się sami pokerzyści, którzy w czasie gry potrafią się zachowywać nieodpowiednio i marnować czas. I doda, że w Barcelonie grał z shot clockiem i był zaskoczony, w jak niewielki sposób wpłynęło to na jego grę. Jeden z internautów stwierdził przy okazji, że choć shot clocki są efektem złego zachowania mniejszości, to konsekwencje ponoszą wszyscy.

Boatman, a także Benny Glaser (trzy tytuły WSOP) zwrócili uwagę na jeszcze jedną sprawę. Shot clocki nie będą dobrym rozwiązaniem dopóki nie rozwiąże się problemu z widocznością żetonów rywali. Boatman napisał, że należy egzekwować tę zasadę. Glaser zaproponował, żeby ,,shot clock nie był włączany dopóki nie będziesz wiedzieć, ile żetonów ma rywal lub dopóki nie zostanie prawidłowo policzona wielkość jego zakładu”.

Rację przyznała im Coren-Mitchell i dodała: ,,Jeśli siedzisz na miejscach numer 1 lub 9, to jednego stacka nie zobaczysz, a powodem tego jest shot clock!”. Pokerzystce chodziło o kształt shot clocków, których PokerStars używa podczas swoich turniejów live.

,,Bardzo dobre spostrzeżenie. Ja musiałem poprosić krupiera, aby przestał bawić się żetonami z puli, ponieważ przesłaniał shot clock. Może shot clock powinien być wyświetlany z góry na stół” – napisał Boatman. Glaser przypomniał, że ,,PartyPoker jako shot clocków używa tableta, więc nie ma żadnego problemu z widzeniem go”.

Jeden z internautów komentował, że ,,biorąc pod uwagę, że każde rozdanie to budowanie informacji i podejmowanie decyzji, sensowne byłoby zwiększenie czasu. 30 sekund przed flopem, minuta na flopie, 90 sekund na turnie i dwie minut na riverze”. Kolejny internauta dodał, że zamiast 30 sekund, powinno wprowadzić się dwie minuty czasu na każdą decyzję. Pojawiła się także opinia, że najczęściej najwolniej w turniejach live grają pokerzyści online, którzy w ten sposób zrównoważyć czas swoich decyzji.

_____

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także: Patrik Antonius – Pracuję nad projektem, na którym skorzysta cała społeczność

_____

Powerfest na PartyPoker: 366 turniejów i 40 milionów dolarów w gwarantowanej puli nagród

baner Powerfest maj 2018

The post Dwukrotna mistrzyni EPT krytycznie o shot clockach appeared first on PokerGround.com.

Powered by WPeMatico