Gry cashowe na najwyższe stawki to poważna sprawa, gdy wziąć pod uwagę, jak ogromne pule są tam rozgrywane. Jednak pomimo ostrej rywalizacji, uczestnicy tych gier to dobrzy znajomi, a czasami także przyjaciele.

Tak jest w przypadku Doyle’a Brunsona i Mike’a Gorodinsky’ego. Ten pierwszy ma 86 lat, dziesięć tytułów WSOP i jeden tytuł WPT na koncie. W turniejach live wygrał 6,17 mln dolarów. Ten drugi ma 33 lata i jest dwukrotnym mistrzem WSOP. W turniejach live wygrał 3,2 mln dolarów.

Kilka tygodni temu obaj pokerzyści wzięli udział w grze cashowej Dolly’s Game, która transmitowana jest na platformie PokerGO. Podczas pierwszej rozgrywki Gorodinsky był największym zwycięzcą, notując zysk w wysokości 50.000$.

Dobra zabawa

Obecnie Mike niewiele gra poza WSOP, a czas spędza w Kolorado, gdzie wspina się i jeździ na nartach. Jednak zaproszeniu do gry z przyjacielem nie odmawia się. Stąd jego wizyta w Dolly’s Game. Mike wspomina: „Doyle nienawidzi przegrywać choćby centa. W 2016 roku miałem naprawdę dobre lato w Bobby’s Room, gdzie wygrywałem przez mnóstwo dni. Doyle miał prawdopodobnie trochę tego dość i to w nim utkwiło – mówi Gorodinsky.

Pokerzyści zaprzyjaźnili się i co jakiś czas wymieniają się na Twitterze tweetami, w których z humorem starają się dogryźć jeden drugiemu. „Jestem jedną z kilku osób na świecie, która może powiedzieć, że była nękana w internecie przez 85-letniego mężczyznę” – żartuje Gorodinsky w rozmowie z PokerCentral.com. I dodaje z uśmiechem, że razem z Brunsonem mają niezłą zabawę na Twitterze, chociaż dla postronnych obserwatorów może to czasami wyglądać na brak uprzejmości. „Doyle i ja lubimy grać ze sobą. Rozegraliśmy wiele sesji przez ostatnie kilka lat. Obaj podchodzimy do gamble’owania w pokerze w podobny sposób. I wiemy też, jak wbijać sobie takie szpile” – mówi Mike.

poker
Doyle Brunson

Być jak Doyle Brunson

Przez kilka lat Gorodinsky regularnie brał udział w grach w legendarnym Bobby’s Room. Rywalizacja odbywała się w 11-Game Mix, a stawki wahały się od 1.500/3.000$ do 2.000/4.000$. 33-letni pokerzysta jest dumny, że był częścią gier, o których marzył wiele lat temu. „Przyjemnie jest zrealizować swoje aspiracje co do gry w Bobby’s Room. To super zabawa. Wszyscy jesteśmy w pokerze, ponieważ kochamy grać, kochamy hazard, rywalizację. Fajnie jest móc robić to z najlepszymi graczami na świecie” – mówi.

Chociaż na Twitterze obaj pokerzyści sobie dogryzają, to Gorodinsky z podziwem wyraża się o grze Brunsona, który utrzymuje formę pomimo tak wysokiego wieku. „W grach, w których Doyle jest naprawdę dobry – a grał je przez całe życie – robi rzeczy w inny sposób niż reszta. Wspaniale jest z nim grać. To legenda, nadal jest w super formie. Mam nadzieję, że gdy będę w jego wieku, to będę w stanie robić to samo” – mówi na koniec.

Jak grać w pulach wieloosobowych?

_____

poker

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Dima Urbanovich!

The post Doyle Brunson i Mike Gorodinsky – krótka historia pokerowej przyjaźni appeared first on PokerGround.com.

Powered by WPeMatico