Czy nadszedł czas, aby organizatorzy festiwali pokerowych zrezygnowali z opcji re-entry w turniejach głównych? Czy nie warto poświęcić ogromnej liczby wpisowych dla zdrowszej sytuacji turniejowej?

Gdy jakiś zawodowy pokerzysta ogłasza zakończenie kariery, czasami określa się to mianem pokerowej emerytury. Grono takich zawodników jest dosyć spore i znajdują się w nim m.in. Fedor Holz oraz Vanessa Selbst. Czy na taką emeryturę należałoby wysłać także turnieje re-entry?

Takie pytanie to efekt zmian, które Rob Yong zapowiedział w ramach cyklu PartyPoker LIVE. Od przyszłego sezonu mają zniknąć re-entry, a zamiast kilku dni startowych będzie tylko jeden. „Zlikwidujmy re-entry i sprawmy, żeby format naszych turniejów przypominał ten, jaki obowiązywał w latach świetności eventów EPT” – napisał niedawno Yong. Więcej na ten temat znajdziecie tutaj. Efektem tych zapowiedzi jest tekst Barry’ego Cartera na łamach PokerStrategy.com. Ceniony dziennikarz pisze: „W przyszłym roku gwarantowane pule będą niższe, ale uważam, że [eliminacja re-entry – red.] będzie dobrze przyjęte przez pokerową społeczność.

poker
Main Event WSOP 2018 / ©Danny Maxwell, WSOP.com, PokerNews.com

Przez ostatnie kilka miesięcy odbyłem wiele rozmów z graczami i ludźmi z branży. Dotyczyły one powrotu turniejów w formule freezeout, a powodem jest odbiór turniejów z re-entry, jako tych, które pozwalają zawodowcom „kupić” tytuł.

Gracze rekreacyjni mają jedną szansę, podczas gdy każdy zawodowiec może wkupić się raz za razem. Poza wyjątkiem bogatych osób, gdy gracz rekreacyjny gra w dużym turnieju online lub live, zazwyczaj korzysta z jednego bulletu”. W dalszej części dziennikarz dodaje, że jego zdaniem jest pewien pokerowy romantyzm w tym, że wszyscy gracze są równi i mają takie same szanse, gdy mowa o turniejach freezeout. Najlepszym przykładem jest w tym wypadku Main Event WSOP.

Ważne są opinie graczy

Oczywiście eliminacja re-enty w turniejach spowoduje, że pule gwarantowane będą mniejsze, ale czy nie jest to cena, którą warto zapłacić, aby uniknąć odpływu rekreacyjnych pokerzystów? Carter stwierdza w swoim tekście, że decyzja PartyPoker LIVE będzie dobra dla pokerowe ekonomii i ma nadzieję, że inni wezmą z nich przykład.

Opening Event - WSOPC Rozvadov
©King’s Casino Rozzvadov

Niezależnie od tego, czy re-entry to sprawiedliwe rozwiązanie, czy nie, znaczenie ma postrzeganie tego zjawiska. A jeśli szersze grono uważa, że re-entries są niesprawiedliwe, to organizatorzy turniejów powinni posłuchać swoich klientów. „Oczywiście liczba graczy i pul nagród spadnie w znaczący sposób, ale jest wiele innych sposobów, aby ocenić sukces, a które są trudniejsze do oszacowania, jak np. prestiż i przyjemność. Są także bardziej namacalne dowody, jak liczba unikalnych wpisowych i to, jak wielu rekreacyjnych graczy jest w strefie miejsc płatnych” – czytamy. Gdy turniej okaże się sukcesem, to gracze dadzą temu wyraz w swoich opiniach.

Dyskusja trwa

Na koniec warto przypomnieć, że w ostatnich miesiącach odbyło się kilka dyskusji pokerzystów, które dotyczyły turniejów re-entry. Niedawno taką dyskusję na Twitterze wywołał dziennikarz Remko Rinkema, o czym pisaliśmy tutaj.

Natomiast Kenny Hallaert, pokerzysta i dyrektor turniejowy Unibet Open, pisał w lipcu: ,,Zawsze byłem ich [turniejów freezeout – red.] fanem, jednak nadal gram w turniejach z re-entry. Dokonuję re-entry, gdy uważam, że z punktu widzenia wartości jest to dla mnie dobre. Turnieje w formacie freezeout są bardziej wymagające i podczas okresu rejestracji grasz tam czystszą odmianę pokera”. Pełną opinię znajdziecie tutaj.

_____

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także:  Ike Haxton – Gdyby nie high rollery, to pokerowe podróże po całym świecie nie miałyby sensu

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker!

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Dima Urbanovich!

The post Czy już czas pożegnać turnieje re-entry? appeared first on PokerGround.com.

Powered by WPeMatico